Pozycje 1 - 10 spośród 133 wyników 1  2  3  4  5  

Na bal wyłącznie w futrze!

Karnawał w Europie ma swoje prawa! muszą być piękne stroje, biżuteria i naturalnie - futra! Każda kobieta ma w szafie stroje, które można wykorzystać wyłącznie w styczniu i w lutym. Piękne boa, suknie dekorowane piórami, kolie zdobione kryształkami Swarowskiego. W karnawale nie ma ograniczeń, nie ma przesady, wszystko dozwolone, byle było ze smakiem i pomysłem. Nie ważne gdzie wybieramy się na zabawę karnawałową - może to być wielki bal we wnętrzach pałacu lub domówka u koleżanki. Ze strojem mozemy poszaleć bez ograniczeń! Na zdjęciach możecie Panie podejrzeć propozycje z obecnego sezonu z najmodnieszych salonów włoskich projektantów. I proszę nie zapomnieć o futrze! Już pokolenie naszych babć doszło do przekonania, że futra nie są po to, by je nosić, gdy jest mróz. Futra są po to - proszę Pań - by wyglądać! Włoszki uwielbiają futra! Noszą je przy każdej okazji - i tu w Rzymie nie dziwi widok kobiety w futrze, gdy temperatura sięga 17 stopni Celcjusza. Bo w futrze wygląda się zawsze dobrze! W tym sezonie polecam białe - choćby takie jak na zdjęciu obok!

Prezent na Nowy Rok

Kobietom - wiadomo najlepiej do twarzy w brylantach. Dlatego drogi przyjacielu zamiast biegać po sklepach i tracić czas na wyszukiwanie prezentu noworocznego dla ukochanej kobiety najlepiej idź na piazza di Spagna (dojedziesz metrem linii A) lub obok na via Condotti. Tam natychmiast odnajdziesz to czego najbardziej pragnie Twoja kobieta. Ponieważ diabeł tkwi w szczegółach to sugeruję tę kolię z fotografii, która oświetli uśmiechem twarz Twojej partnerki. Ten sam efekt i nieukrywaną radość sprawi Twojej damie zegarek lub pierścionek z placu Hiszpańskiego. Trzeba tylko z odwagą i z platynową kartą wejść pewnym krokiem do jubilera i w ciagu kilku minut problem prezentu dla ukochnaej masz z głowy.

P.S. Pamietaj, by nie wracać metrem linii A - możesz zostać bez prezentu!

Czyli w co ozdobić stopy na Sylwestra

W Rzymie otworzyli nowy sklep. Z butami, ale z jakimi butami!!! Pełny odlot! Nie mogłam oczu oderwać od tych pantofelków. Lśnią i migocą, czarują i wabią. Trudno odejść od takiej wystawy, choć przez chwilę nasycić się piękną formą i talentem projektanta. Co tu dużo mówić, nie ma to jak włoskie buty. We wspomnianym sklepie znajdują się dzieła sztuki a nie ochorniacze do stóp. Pantofelki na półkach nadają sie do podziwiania i chyba tylko księżniczka odważyłaby się je założyć. Nie tylko ze wzgledu na piękno ale i ceny, które są bajońskie. Szaleństwo przyprawiające kobiety o zawrót głowy a mężczyzn o rozterkę. Kupić czy nie kupić???? Para najtańszych - dojrzałam przez szybę skromne baleriny za 1900 euro...

Pantofle z brylantami nie mają wystawionej etykietki z ceną. Facet by uciekł lub zmienił nrzeczoną na taką, która nie zna tego sklepu. Aczkolwiek wczoraj widziałam piękną dziewczynę wychodzącą ze sklepu wraz z panem niosącym duży pakunek. Pani była wiotka, młoda i delikatnej budowy więc pewnie nie zdołałaby sama unieść tak ciężkiej torby.

No cóż, nie ja nie będę miała problemu: "kupić nie kupić". wiem że nie kupię ale uwielbiam tu przychodzić i podziwiać. Jutro znów tu wstąpię i może nawet przymierzę. 

W następnym odcinku zparaszam wszystkie Panie do wędrówki szlkakiem klejnotów i sukien. 

W co się ubrać na wigilię?

"Ostatnie zakupy" na via Condotti czyli w co się ubrać na Wigilię? Koniecznie na czerwono lub bialo na eleganckie wyjście lub proszoną kolację albo przyjmując gości w domu.  Czerwony kolor obowiazuje przy wigilijnym stole. Czerwony obrus, czerwone i złote dekoracje.

Lubię w ostatnie dni przed świętami spacerować ulicami Rzymu i obserwować gorączkowe bieganie wielu Rzymian. Są radośni, zaaferowani zakupami i objuczeni eleganckimi pakunkami. Wiele osób (czytaj: wielu mężczyzn!) nie zdążyło zrobić prezentów wcześniej. Dobrze, że choć w ostatnich dniach pamietają, że ukochaną kobietę należy obdarzyć jakimś prezentem.

W Rzymie nikt nie pamięta o nadchodzącym kryzysie. Wczoraj przed sklepem Tiffany  na via del Babbuino byly kilometrowe kolejki. Każdy wychodzący wychodził z zakupem.  

A na fotografiach - via Condotti - najatrakcyjniejsza zakupowo ulica w Rzymie oraz propozycje prosto z witryn znanych projektantów.

Czekając na Mikołaja

Dziś na placu Navona pełna gotowość do świąt Bożego Narodzenia. Wszyscy starają się być gotowi na czas. Stragany już ustrojone, pełne smakołyków i prezentów. Można tu kupić niemal wszystko. Ale najwięcej pracy ma oczywiście święty Mikołaj. On również jest gotowy do przyjmowania zamówień na prezenty. Z tym nie wolno czekać – mimo, że sanie są duże to renifery nie wyglądają na takie, które poniosą każdą ilość prezentów. Radziłabym się pośpieszyć. Tym bardziej, że na prezenty czekają nie tylko dzieci, bo przecież Proszę Państwa – przyznajmy się – każdy lubi prezenty i świętego Mikołaja.  Na placu szykują się do pracy jakieś tajemnicze osoby, których nie znam. Czyżby młody narybek z grupy świętego od prezentów? Nie wydaje mi się – za chude! Robią makijaż, może będą pozowały do zdjęć ze świętym Mikołajem przy fontannie Berniniego? To bardziej prawdopodobne. Spróbuję zostać tu dłużej i opowiem Państwu w kolejnym wpisie….

Pozycje 1 - 10 spośród 133 wyników 1  2  3  4  5  

reklama BIURO PODRÓŻY

Pani Basiu, chciałbym jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować za Pani życzliwość i podzielenie się wielką wiedzą! Spędziłem w Rzymie naprawdę bardzo miłe chwile. Cieszę się, że to właśnie Pani zajmowała się naszą grupą. Dziękuje!
~maruś
2011-12-30

Basiu, zawsze wiedziałam, ze jesteś nietuzinkowa, wspaniała, ale Twoja strona internetowa jest tak wielkim dziełem i tak staranną pracą, że chylę czoła. Spełnia wszelkie oczekiwania czytelnika, podróżnika i osoby, która tylko słyszała o Wiecznym Mieście". Jest dowodem na to, ze zawsze dajesz z siebie wszystko. Elżbieta
~elzbieta
2011-08-17

P. Basiu stokrotne podziękowania za kosmiczną obsługę naszej grupy. Mistrzostwo świata, wiedza, życzliwość, przychylność, kompentencja: takie właśnie przymiotniki słyszałam o pani po powrocie naszej grupy z wycieczki. Tak wiele Pani potrafiła i zechciała przekazać i pokazać w tak bardzo krotkim czasie. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję i życzę powodzenia. BT Selment Ełk
~selment
2011-07-02

Droga Pani Barbaro, jest Pani po prostu Wspaniala! Naszym, skromnym zdaniem jest Pani Najlepszym Przewodnikiem po Rzymie!Nieograniczona wiedza, rewelacyjny sposob jej przekazywania!Bylismy jak zauroczeni!Naprawde doslownie po chwili mielismy pelny obraz miasta, jego wartosci,aspekty historyczne i poczulismy magiczna,niepowtarzalna atmosfere! Nasza wdziecznosc nie ma granic, bedziemy polecac i jeszcze raz polecac Pania kazdemu, zawsze! Wdzieczni z wyrazami szacunku, z Warszawy-mala wycieczka Debinscy
~batorowna
2011-06-25

Basiu, zrobiłaś "Mistrzostwo Świata" przez te dwa dni z moją grupą, przekroczyłaś granicę niemożliwości, w biurze mi nie wierzyli, że w takim tempie zrobiłaś Rzym, a nie wspomnę już o Watykanie, super, po prostu super, bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~rzym
2011-02-23

Projekt strony, wykonanie oraz hosting: Infoglob